2005-11-13 15:57:17 >>

Kolejna zmiana...



znowu zmienilam szablon, poniewaz poprzedni nawalil ;) szkoda ze zmiany pokazuja sie z opoznieniem i jeszcze go nie widze w pelnej okazalosci ;)

nie chwalilam sie Wam, ze zaczelam jezdzic konno poraz kolejny... niestety zaczyna sie juz robic zimno, wiec powolutku zaprzestaje jezdzic.. ale wykorzystalam wcozrajsza piekna pogode i bylam na konikach! Zaliczylam swoj pierwszy upadek ;P a raczej zeskok... Wybralam mniejsze zlo, mianowicie mialam do wyboru: zawiesic sie na szyi Rachubie i calkiem mozliwe: wpasc pod kopyta;) lub zwinnie zeskoczyc hyh. Podczas kłusa cwiczebnego mialam strzemiona przerzucone przez siodlo, tzn przed siodlem no i staralam sie tak pojezdzic chwile, niestety przez 3 tygodniowa przerwe w jezdzeniu moje nogi nie wytrzymaly i gdy tylko rozpoczelam kłus, zaczelam zjezdzac z siodla... no i zeskoczylam ;P usmialysmy sie nieludzko razem z panią ktora mnie uczy;) stwierdzila ze od chwili gdy stracilam rownowage w siodle do chwili upadku minelo strasznie duzo czasu, moj zeskok nazwala kontrolowanym upadkiem w zwolnionym tempie ;)
Podsumowujac cala wczorajsza jazde stwierdzam, iz byla to "połamana" jazda.. hah a ten galop, ktorego nie mozna nazwac galopem i moje krzyki ;P [nie potrafie usiedziec cicho hyhy ale krzyki sa bardziej z podniecenia niz ze strachu.. chociaz wczoraj w pewnym momencie bylo tak goraco, ze krzyknelam ze strachu hehhe] .. tak wiem wiem.. "głupia klapa ze mnie" :))) Jak tylko zrobi sie cieplo zaczynamy jezdzic .. i to ostro..! ;)))
skomentuj (12)